Z Januszem Piechocińskim, prezesem Izby Polska-Azja, rozmawiamy o mijającym roku i przewidujemy, co przyniesie polskiej wsi 2025.
Bilans wyzwań i sukcesów dla rolnictwa
Ostatnie miesiące były prawdziwym testem wytrzymałości dla polskich rolników. Wojna na Ukrainie, zmiany klimatyczne, susze i powodzie, to wszystko postawiło ich przed koniecznością podejmowania trudnych decyzji. Janusz Piechociński wskazuje, że wysokie koszty energii i produkcji tylko dołożyły ciężaru codziennej pracy na wsi.
A jednak, mimo przeciwności, polskie rolnictwo nie zwalnia tempa. Nasze jabłka, nabiał i mięso wciąż cieszą się uznaniem na całym świecie. Rok 2024 udowodnił, że choć wieś zmaga się z wieloma problemami, potrafi wyjść z nich obronną ręką.
Polskie rolnictwo w 2025 roku
Co przyniesie przyszłość? Dla polskich rolników 2025 rok zapowiada się jako czas decyzji i nowych szans. Rynek azjatycki i Bliski Wschód to miejsca, gdzie polska żywność może święcić triumfy. Ale sukces nie przyjdzie sam. Janusz Piechociński podkreśla, że najważniejsze będą negocjacje handlowe, rozwijanie eksportu i dostosowanie się do unijnych wymogów ekologicznych.
Jednocześnie patrzymy w przyszłość – technologie, edukacja młodych rolników i inwestycje w zrównoważone rolnictwo to kierunki, które musimy obrać. Polska wieś może być liderem, ale tylko wtedy, gdy uda się połączyć nasze doświadczenie i tradycję z nowoczesnym podejściem. Przed nami trudne wyzwania, ale też ogromny potencjał.